Jump to content


T-34-88


  • This topic is locked This topic is locked
22 replies to this topic

PawelGold1 #21 Posted 28 September 2016 - 08:35 AM

    Captain

  • Players
  • 43477 battles
  • 1,978
  • [SOPOT]
  • Member since:
    03-14-2014

Normalnie to jest tak:

trafiasz na jakis czołg w bitwie, nie mozesz bestii przebić,

wiec sam robisz taki, ruszasz do bitwy i... porazka, piguła za pigułą i szybka śmierć.

(takie miałem pierwsze bitwy na E100)

 

Tylko raz miałem odwrotny przypadek - własnie KV-1.

Zawsze jezdzać TD 4-go tieru, to KV-1 miałem za dawce DMG, a jak sam go zrobiłem

- okazało sie ze jestem bogiem i robie co chce a nikt mnie nie przebija. :)

 


https://discord.gg/qU8M8XB - teraz tam, zamiast likwidowanego forum

 


KL3CH4 #22 Posted 29 September 2016 - 02:18 PM

    Staff sergeant

  • Players
  • 15443 battles
  • 376
  • Member since:
    12-07-2015
Czołg siedział długo w mojej głowie i mówił kup mnie, kup mnie... Mimo, że pierwotnie spasowałem, po niezbyt pochlebnych opiniach, to jednak ostatecznie zdecydowałem się na zakup. Kupiłem paczkę 6,5k golda co starczy na 88 i na Churchilla III a jeszcze trochę zostanie :)
 
Pierwsze wrażenia? Czołg faktycznie wygląda kozacko. Jak się go pomaluje, to jeszcze bardziej nabiera charakteru. Moim zdaniem jest to jedna z lepiej wyglądających maszyn w grze, maszyn, które miałem okazję posiadać.
Rozegrałem na razie 12 bitew z czego:
4x na Tier 6 (przy czym pierwsza bitwa zawsze jest na Tier danego czołgu - to jakby ktoś nie wiedział)
2x na Tier 7
6x na Tier 8
 
Po 3 pierwszych bitwach, wszystkie na Tier 6, aż współczułem przeciwnikowi. Pomimo bardzo zachowawczej gry miałem na koncie 14 fragów. Niestety później wylosowało już na Tier 8 i zabawa się skończyła. Na T8 musiałem grać w ostatniej linii - tuż przed artami ;) W innym wypadku schodziłem błyskawicznie zaliczając góra 3 przebicia.
 
Na czołgu zamontowałem optykę, dosyłacz i skupianie. Załoga póki co ma tylko żarówkę i nieco ponad połowę camo, ale szkolenie faktycznie idzie bardzo szybko - choć WG jeszcze nie usunęło problemu ze szkoleniem załogi, bo w pewnym momencie miałem drugi perk na 66% a po kolejnej bitwie spadł do 60%. W takiej konfiguracji celownik skupia wystarczająco szybko - nie odnoszę wrażenia, że muszę czekać zbyt długo na oddanie strzału. Działo strzela co 5,33 sekundy (a będzie jeszcze lepiej z BiA) i zazwyczaj wchodzi za grubo ponad 200 uszkodzeń co w połączeniu z radzieckim pancerzem (który wszyscy wiedzą co potrafi odbić) pozwoliło mi nawet na wygranie potyczki 1 vs 1 w zwarciu z T29. Obawiałem się penetracji a w praktyce okazuje się, że golda muszę ładować tylko na naprawdę twarde cele. Celność również jest na zadowalającym poziomie, nie mam w tym aspekcie powodów do narzekania. Natomiast co do zarobków, tylko raz byłem 8k na minusie gdzie cedziłem goldem na lewo i prawo licząc na jakiekolwiek przebicie Tier 8.
 
Z minusów, które od razu stają się widoczne, to bardzo niska mobilność na terenie choćby tylko minimalnie podmokłym, gdzie Vmax spada do 35km/h.
 
Reasumując pierwsze wrażania. Na Tier 6 i 7 jest to straszliwy rzeźnik. Na Tier 8 można coś tam poskubać ale wpływu na losy bitwy nie ma się żadnego. Wydanych pieniędzy nie żałuję. Wygląda na to, że przynajmniej do wprowadzenia ciężki japońców (gdzie pewnie będzie tego w pierwszym miesiącu po 5-7 sztuk w drużynie) 88 znajdzie swoje miejsce na polu bitwy.
 
P.S.
CDC nadal nie do przebicia pod względem grywalności :)


adamokopowa #23 Posted 30 September 2016 - 12:15 AM

    Corporal

  • Players
  • 20912 battles
  • 70
  • [BTD]
  • Member since:
    07-09-2016

Witam po pierwsze, bo jestem nowy na forum - a przynajmniej w innej roli niż czytelnik :).

Postanowiłem wyrazić opinię na temat czołgu z perspektywy raczej "pomidora", bo może taka opinia będzie ciekawa dla części z tego wlasnie powodu - bo pewnie gracze doświadczeni i na kosiarce dobrze pojadą ;).

 

kupiłem czołg z jednego powodu - szkoli dwie nacje, a że na razie gram głównie niemiecką i rosyjską, to dla mnie mega wygodne.  

 

Czołg na VI jest rzeczywiście super, przy ostrożnej grze na VII też da spokojnie radę. Trier VIII - no tu lekko nie jest bo ani to spoter, ani kiler na tym poziomie. 

 

Zestaw jaki wożę to analogicznie jak przedmówca, gra się fajnie, dość wspomnieć że radley wpadł, a i kilka innych epickich mimochodem tez - przy jednak słabym skillu - czyli mój wniosek - czołg przyjazny też dla słabszych grajków. Dość często wpada moja ulubiona odznaka, czyli "ogień skuteczny", co chyba powinno być ambicją każdego grajka. 

 

Podsumowując - dobrze szkoli, a dodatkowo daje fun z gry - jeśli ktoś tego szuka, a w dodatku jest na początkowym etapie wota, gdzie to szkolenie ma znaczenie - warto. 

 

 






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users